Płomienne oko, czarna brew
Andaluzyjskich dziew.
Inny tam mieszka lud,
Nieznany im nasz chłód;
Tam od wieczora do poranka
Pod oknem dyszy pieśń kochanka,
Szturmuje do rozkosznych twierdz
Kobiecych ciepłych serc...
W ponurym zaułku wyblakłym dziewczętom,
Pakita pieśń swoją zawodzi,