I kto godzić na ostrze nie umie, niech bawi

W sielankowym pokoju, w szranki niech nie staje,

Jeśli nie chce miast198 laurów pozyskać niesławę,

To parodię kapłaństwa w świątyni postawi

I pójdzie cały gorzki w ciemne ojców kraje.

Czyje serce szlachetne i myśl uskrzydlona

Dąży wyżej nad poziom, i nienasycona

Płonie, do lotu, skrzydły, będąc namaszczona:

Ten się czuje na siłach i wie kędy dąży,

Jak orzeł wisząc w górze co nad światem krąży.