Eolidę Syzyfa371,
skazanego na trudy bez końca;
musim ziemię pożegnać, dom i kochaną żonę,
z tych zaś, które hodujesz, drzewek nie pójdzie z tobą,
panem krótkochwilowym,
żadne, oprócz obrzydłych cyprysów372.
Ten twój cekub373, którego mnogie ci klucze strzegą,
mędrszy dziedzic wypije; sławnym tym winem, raczej
uczty kapłanów godnym,
będzie swoje posadzki oblewał!