go od siebie... Językom wara!... ja, kapłan Muzy433,
pieśni przedtem nieznane
głoszę naszej męskiej i żeńskiej młodzieży.
Władze dzierżą nad własnym ludem królowie, których
bać się trzeba; nad nimi władzę ma Jowisz434; słynny
ów zwycięzca olbrzymów,
brwi swe marszcząc, potrząsa tym światem.
Są tu tacy, co drzewka w bruzdy na rozleglejszych
sadzą polach niż drudzy; inny, szlachetniej zrodzon,
za urzędem na polu