Kędy myśl tęskną wabią cudowności czary,

Gdy zmysłowym łańcuchem skuta myśl stępiona!

Lecz człowiek ma sam w sobie myśli i swe głębie,

Co mu staną na wieczność za krzywdy i bole184;

One mu niosą duszę w niebo, jak gołębie

Rydwan bogów, w poloty chmur chyże, sokole,

I one z nim zostaną, a z nimi do końca,

Wszystko, co w nas szlachetne, czerń myśl bolejąca.

W sobie trzeba świat stworzyć i własne mieć skrzydła,

Być nadziemskim, by posiąść nadziemskie mamidła!