Pieśń III, 25 (Quo me, Bacche, rapis tui...)

Do Bakchusa

Dokąd Bakchu1 pełnego ciebie

mnie porywasz?... Do lasów lub pieczar jakich

pędzę nowym ożywion duchem2?

Gdzież jaskinie usłyszą pomysły moje,

by sławnego Cezara3 chwałę

wznieść do niebios, do rady Jowisza4?... Powiem

coś świetnego, nowego, innym

nietkniętego językiem!... Tak samo Ewias5