— Trudno powiedzieć... Jakoś nie słyszeliśmy... chociaż kobiety opowiadają, ale kto na nich może polegać?
— Czy bierze pieniądze bez czynienia cudów?
Opowiadają mu całą prawdę: pieniędzy bierze mało. Dużo za to daje biednym i potrzebującym.
Namyśla się rabin przez dłuższą chwilę, po czym znowu zadaje pytanie:
— Czy nauczać Tory potrafi?
— Powiadają, że nawet bardzo. To wielce uczony mąż.
— Skąd ten Noach pochodzi?
Tego nikt nie wie. Okazuje się, że tylko ja potrafię odpowiedzieć na pytanie rabina. Wywiązuje się między nami rozmowa. Rabin pyta:
— Czy wasz Noach nie przebywał czasem w Brześciu?
— Czy był w Brześciu? — powtarzam pytanie rabina. — Chyba tak.