Śniło się sułtanowi, że go diabli wzięli.

Przeląkł się; a gdy w piekle szuka towarzysza,

Postrzegł najsamprzód169 ojca, a potem derwisza.

Pyta go: «Za coś tu jest?» Rzekł derwisz spytany:

«Myśliłem po sułtańsku, i za tom skarany».

«A ty, ojcze, dlaczego? powiedz, niech cię słyszę!»

«Dlatego, żem tak myślał jak moi derwisze».

Syn i ojciec

Każdy wiek ma goryczy170, ma swoje przywary171:

Syn się męczył nad książką, stękał ojciec stary.