Sąsiad Ezopa, złodziej, się żenił,
Ezop do bajki tak rzecz wymienił:
Słońce chciało mieć żonę.
Żaby, strwożone,
Tak wrzeszczały,
Iż się słyszeć Jowiszowi dały.
Pyta się, o co
Tak się kłopocą.
Rzekła z nich jedna: «Jak nie narzekać,
Gdy teraz samo może dopiekać