Pasterz i morze
z Fedra108
Ponad skały i rzeczki
Pędził pasterz owieczki.
Gdy zeszło zorze109
A ujźrzał morze,
Jak wspaniałe, dostojne,
Jak w zaciszu spokojne,
Jak się szklniły110 po wodzie
Blaski słońca przy wschodzie —
z Fedra108
Ponad skały i rzeczki
Pędził pasterz owieczki.
Gdy zeszło zorze109
A ujźrzał morze,
Jak wspaniałe, dostojne,
Jak w zaciszu spokojne,
Jak się szklniły110 po wodzie
Blaski słońca przy wschodzie —