Inwentarskie narzędzia3. Przesławnej pamięci

Dziady jego, pradziady siedzieli w senacie”.

„Upadam do nóg panu”. „Kłaniam, panie bracie”.

„Pójdźmy stąd! — Lecz ktoś, widzę, do pana przychodzi.

A to co? Pada do nóg jegomość dobrodziej4

Pokorny. Któż to sprawił ten cud zbyt widoczny?”

„Jest to jaśnie wielmożny sędzia tegoroczny.

Pan ma sprawę”. „Rozumiem. A w tym gabinecie

Kto to pisze?” „To rachmistrz największy na świecie:

On wszystko skalkulował — gospodarz nie lada —