Tak się z niego naśmiano,
Z takim sławy ujęciem3,
Iż ledwo był zwierzęciem.
Na koniec, gdy raz nierychło4
Posiedzenie ucichło,
Ktoś zagadł5 małpę, co by w nim dociekła6?
Rzekła:
«Chciałby on to coś znaczyć, ale mi się tak zdaje,
Iż źle małpy udaje».
Tak się z niego naśmiano,
Z takim sławy ujęciem3,
Iż ledwo był zwierzęciem.
Na koniec, gdy raz nierychło4
Posiedzenie ucichło,
Ktoś zagadł5 małpę, co by w nim dociekła6?
Rzekła:
«Chciałby on to coś znaczyć, ale mi się tak zdaje,
Iż źle małpy udaje».