I tym, co z cicha działają49, nie wierzmy:

Pókiśmy w siłach, na wszystkich uderzmy!”

Ociec Pankracy, Nestor różańcowy50,

Co trzykroć braci i siostry odnowił51,

Nim puścił strumień łagodnej wymowy,

Naprzód starszyznę i braci pozdrowił:

Słodkiemi serca zniewalając słowy,

Miękczył umysły i nadzieje wznosił.

„Wierzcie — rzekł — bracia, zgrzybiałej siwiźnie:

Rzadko się płochość z ust starych wyśliźnie.