Od tylu czasów siedząc na urzędzie,

Znam, co są ludzie, wiem, co są zakony.

Wkrada się zazdrość, wkrada niechęć wszędzie —

I święty kaptur, chociaż uwielbiony,

Nigdy tak mocnym, tak dzielnym nie będzie,

Żeby człek pod nim był ubezpieczony.

Choć w zacność, mądrość każdy z was zamożny,

Niech będzie czuły52, niech będzie ostrożny!

„O mili bracia, gdybyście wiedzieli,

Jakie to były niegdyś wasze przodki!