Morfeusz55, patrząc na dzieci kochane,
Siał słodkie spania i sny pożądane.
Pieśń II
Już wschodzącego słońca pierwsze zorze
Opowiadały wrzaskliwe grzegotki56,
Już się krzątali bracia po klasztorze,
Już koło furty stękały dewotki57,
Już ociec Rajmund w pierwiastkowej porze
Wychodził słuchać świątobliwe plotki —
Gdy, myśląc (kto wie, czy o Panu Bogu?),