Do kruszca wybornego podlejszy się ciśnie,

Łatwo już reszta idzie. Tak początek mały

Z pracą, czuciem, staraniem rośnie w kapitały.

Trzeba więc czcić szelągi; nieznaczne wydatki,

Potoczne16 ujścia te są utraty zadatki.

Zbierał Piotr, z arend Żydów przenosił i zsadzał;

Ten ciemiężył poddanych, ten w percepcje17 zdradzał.

Niedbały na rozkazy ścisłe jegomości,

Wziął pięćdziesiąt gumienny18, sto plag podstarości.

Nieustannie powtarzał, co rano przykazał,