Każdy w podobnym sobie ma upodobanie,

Więc głupi prędko znajdzie, komu się podoba.

Mędrzec, wieku okrasa i kraju ozdoba,

Laur ma, prawda, ale ten ni grzeje, ni tuczy,

Głupstwo go jawnie nęka, zazdrość w kącie mruczy.

Półmędrków rodzaj zjadły8 z bliska i z daleka,

Gdy nie może ukąsić, jak szczeka, tak szczeka.

Sroga bitwa, a o co — o liść9 lub kadzidła.

Bogdaj to w bractwie głupich! Tam szczęścia prawidła,

Tam korzyści, tam rozkosz coraz żywsza z wiekiem,