Chciałbym i ja też uróść; cóż — kiedy nie kradnę.

Straszy mnie szubienica, jak spojrzę na sosnę,

Więc Piotr rośnie, Jan urósł, a ja nie urosnę.

Człowiek i zwierz

„Koń głupi”. „Nie koń”. „Osieł”. „Nie osieł, mój bracie”.

„Któreż więc zwierzę od nich głupsze jeszcze znacie?”

„Człowiek”. „A, już to nadto!” „Nie nadto, lecz mało,

Gdyby się razem głupstwo człowiecze zebrało,

Poszedłby w rodzaj muszlów albo wśród ślimaki.

Słuchaj tylko cierpliwie: Któryż zwierz jest taki,