Zgoła gdzie lepiej, piękniej niźli między wami”.

„Któż tak osądził?” „Zgadnij”. „Nie wiem”. „Oni sami”.

„Któż w swojej sprawie sędzią?” „Bałamuctwo stare;

Inszą wiek polerowny ma cechę148 i miarę,

Insze czucia, rozmysły, sposoby, narzędzia,

W swojej sprawie i patron, i strona, i sędzia.

Więc wyroki pomyślne, a pospólstwo wierzy;

Nie pospólstwo, co kupczy, co płaci, co mierzy,

Lecz gmin149, co moda szlachci, a umysł poniża.

Skąd rozum? — Od Szwajcarów150. Skąd dowcip? — Z Paryża.