Więc po rozum, po dowcip trzeba za granicę.

Niegdyś bywał on wszędy, dziś ma dwie stolice.

Nie uwłaczam ja cudzym, ale zbytek ganię,

Talent granic nie cierpi, jego panowanie

Nie od kraju zawisło — przemysł151 znamienity

Zdobił Greki, lecz mieli mędrce nawet Scyty152.

Natura wszystkim matką, nikomu macochą.

Ci więc, co się uwodzą częścią sławy płochą,

Przeświadczenia poddani, choć go w inszych ganią,

Chcieliby drogi towar kupić, ale tanio.