Jakaż jest twoja Filis?” „Niech wszystkie uklękną!”
„Toś amant163, siądź więc na koń, a ująwszy pikę,
Nowy Roland, głoś światu twoją Angielikę164.
Ścinaj karły, olbrzymy, smoki, czarownice,
Niech zna każdy, nad twoją iż oblubienicę
Piękniejszej w świecie nie masz. Tak romanse każą,
Ale nie rozum zdrowy. Ten, pod swoją strażą,
Jeśli chcesz, by cię trzymał, posłuchaj, co radzi:
Uwaga w każdym dziele nigdy nie zawadzi.
Więc zdatna i w miłości — namyśl się, mój bracie,