Jarzmo jest: tych zysk, miłość tamtych kiedy sprzęże,

Muszą dźwigać. Chcesz i ty, odwaga nie lada;

Ale że dosyć liczna kompanów gromada,

Idziesz śmiało. — Poczekaj, nie będę ja bawił162,

Kto wie, może dla ciebie los się ułaskawił,

Może za nader szczęsną wyroków spuścizną

Będzie tobie lekarstwem, co drugim trucizną.

Możeś jeden z tysiąca, ale liczbę zmniejszę —

Choćby też i fałszywe, niech będą grzeczniejsze

Wyrazy mojej rady: szanujmy płeć piękną. —