Pamięć, bystrość, pojęcie są to dary nieba.

Ale ten skarb dzierżących nie zawżdy bogaci,

Użycie go powiększa, użycie go traci.

Czytał Szymon, wie, co, jak i kiedy się działo.

Lecz na tym zasadzony zbyt dumnie, zbyt śmiało,

Czyli się w piśmie uda do prozy, czy wierszy,

Za siebie tylko patrzy i mniema, że pierwszy.

Stąd wyroki i w stylu, i w zdaniach opacznych,

Stąd nowe wynalazki systemów dziwacznych,

Stąd starymi pogardza, innych mało ceni —