Nie powaga, lecz dzielność wzbija pod niebiosy.

Człowiek, wybór natury, świata prawodawca,

Człowiek, praw stanowiciel, a przestępstwa sprawca,

Sam łamie obowiązki, co wznawia i kleci.

Któraż lwica jęczała na niewdzięczne dzieci?

Któryż żubr żubra zdradził? W przychylnej postaci525

Zmówiliż się na wilka wilcy koligaci526?

Trułże doktór lis lisa? Gdy sprzeczka zmówiona,

Brałże jastrząb jastrzębia w sprawie za patrona?

I żeby z nieprawego korzystał narzędzia,