W swojej sprawie i patron, i strona, i sędzia.

Więc wyroki pomyślne, a pospólstwo wierzy;

Nie pospólstwo, co kupczy, co płaci, co mierzy,

Lecz gmin550, co moda szlachci, a umysł poniża.

Skąd rozum? — Od Szwajcarów551. Skąd dowcip? — Z Paryża.

Więc po rozum, po dowcip trzeba za granicę.

Niegdyś bywał on wszędy, dziś ma dwie stolice.

Nie uwłaczam ja cudzym, ale zbytek ganię,

Talent granic nie cierpi, jego panowanie

Nie od kraju zawisło — przemysł552 znamienity