Te są”. „Bądź zdrów!” „Gdzież idziesz?” „Napiję się wódki”.
Przestroga młodemu
Wychodzisz na świat, Janie. Przy zaczęciu drogi
Żądasz zdania mojego i wiernej przestrogi;
Dam, na jaką się może zdobyć moja możność191,
W krótkich ją słowach zamknę: miej, Janie ostrożność!
Wchodzisz na świat. Krok pierwszy stawić nie jest snadno192,
Zewsząd cię zbójcy, zdrajcy, filuty opadną;
Zewsząd łowcy przebiegli, kształtną193 biorąc postać,
Będą czuwać, jak by cię w sidła swoje dostać;