Od wieczora więc do rana

Do Jowisza krzeczały,

Żeby króla dostały.

Dał im pieniek — padł z hałasem.

Przestraszone, nawiasem2

Z początku się przybliżały,

Ażeby króla poznały,

I znalazły z podziwieniem,

Iż król jegomość był pieniem3

Skoro się to rozgłosiło,