Że go uczcił Niesiecki25, Paprocki, Okolski26,

Rozumie, iż za zmową ugodną i wspólną

Wszystkim cierpieć należy, jemu szaleć wolno.

Rozumie, iż gdy tytuł zaczyna od „jaśnie”27,

Przy tym blasku i rozum, i cnota przygaśnie;

Nadstawia się28 i gardzi. Mikołaj bogaty,

Choć go jaśnie wielmożne nie czczą antenaty,

Śmieje się z oświeconych, co złotem nie świecą.

To u niego zacności i szczęścia skarbnicą,

To rozum, to nauka, w tym się wszystko mieści: