Szóstak29 groszy dwanaście, a złoty trzydzieści.

Jakże zebrał? Dość, że ma; czy ukradł, czy zdradził.

Mikołaj pan, choć filut, bo skarby zgromadził,

Bo posiada po panach folwarki i włości;

Jak zechce, przyjdzie i do jaśnie wielmożności.

Woli być mości panem, a z sum pożyczonych

Brać lichwę od dłużników jaśnie oświeconych.

Dumą wewnątrz nadęci, zbytkiem podupadli,

Nie wstydzą się ci żebrać u tych, co je skradli30;

Oszukani, klną na dal, a łaszą się z bliska,