Najprzód (trzeba te rzeczy brać z letka), albowiem

Obraziłbym i wielu, gdybym prawdę szczerą

Objawiał, a nie zwykłą dworom manijerą.

Grzeczność — talent nie lada, ten rad w dworach gości,

Ten kształci oświecone jasne wielmożności,

Ten jest cechą każdego, co się dworu ima,

Co pozoru ma nazbyt, a istoty nie ma,

Zgoła co jest dworakiem. Panie Joachimie,

Powiedz, co tam w ohydzie, a co tam w estymie2?

Cnota. Waszmość żartujesz. Kunsztem wielorakiem