Wszakże pod tym warunkiem będziemy wam powolni, jeżeli staniecie się podobni do nas, aby obrzezany był u was każdy mężczyzna.
A wtedy oddamy córki nasze wam, a córki wasze pojmiemy sobie, i zamieszkamy przy was, a staniem się ludem jednym.
Gdybyście zaś nie usłuchali nas, abyście się obrzezali, to zabierzemy córkę naszą i pójdziemy”.
I znalazły upodobanie słowa ich w oczach Chamora, i w oczach Szechema, syna Chamora.
I nie zwlekał młodzieniec ze spełnieniem tej rzeczy, bo się rozmiłował w córce Jakuba; a był on najbardziej poważany ze wszystkich w domu ojca swojego.
I przyszedł Chamor i Szechem, syn jego, do bramy swego miasta, i przedstawili [to] ludziom miasta swego, mówiąc:
„Ludzie ci są pokojowo usposobieni dla nas579, osiedliby na tej ziemi, i prowadziliby w niej interesy, bo ziemia oto przestronna przed nimi; córki ich bralibyśmy sobie za żony, a córki nasze oddalibyśmy im.
Wszakże pod tym jedynie warunkiem zgodzą się ci ludzie zamieszkać z nami, i być ludem jednym, — jeżeli obrzezanym będzie u nas każdy mężczyzna, tak jako oni są obrzezani.
Stada ich i dobytek ich, i wszelkie bydło ich, czyż nie naszym będzie? Tylko bądźmy im powolni, i niech zamieszkają z nami”.
I usłuchali Chamora i Szechema, syna jego, wszyscy wychodzący z bram miasta jego; i dał się obrzezać każdy mężczyzna, wszyscy wychodzący z bram miasta jego.