Ale był Wiekuisty z Josefem, i zwrócił ku niemu przychylność691, i użyczył mu łaski w oczach przełożonego więzienia.

I oddał przełożony więzienia w moc Josefa wszystkich więźniów będących w więzieniu; a wszystkim, co tam robić mieli, on rozporządzał692.

Przełożony więzienia nie wglądał w nic, co pod ręką jego było; gdyż był Wiekuisty z [Josefem], i cokolwiek on czynił, Wiekuisty poszczęścił.

Rozdział XL

I stało się po zdarzeniach tych, że przewinili693 podczaszy króla Micraim i piekarz, przeciw panu swojemu, królowi Micraim.

I rozgniewał się Faraon na obu dworzan swoich: na przełożonego podczaszych, i przełożonego piekarzy.

I oddał ich pod straż, do domu naczelnika straży przybocznej, do więzienia, do miejsca, gdzie osadzony był Josef.

I ustanowił naczelnik straży przybocznej Josefa przy nich, i posługiwał im. I przebyli przez niejaki czas694 pod strażą.

I śnił się sen im obu695, — każdemu sen jego jednej nocy, każdemu sen [innego] znaczenia696, — podczaszemu i piekarzowi króla Micraim, którzy osadzeni byli w więzieniu.

I przyszedł do nich Josef z rana, i ujrzał ich, a oto byli zasępieni.