I pobłogosławił go, i rzekł: „Błogosławiony Abram Bogu Najwyższemu, dzierżącemu niebo i ziemię;
I błogosławiony Bóg Najwyższy, który wydał wrogi twoje w moc twoją!” I dał mu dziesięcinę113 ze wszystkiego.
I rzekł król Sedomu do Abrama: „Oddaj mi dusze114, a dobytek weź sobie”.
I rzekł Abram do króla Sedomu: „Podnoszę rękę moją115 do Wiekuistego, Boga Najwyższego, dzierżącego niebo i ziemię,
Że ani nitki ani rzemyka sandału, — że nic nie wezmę ze wszystkiego, co twoje, abyś nie rzekł: jam116 wzbogacił Abrama.
Nic dla mnie! Jedynie co spożyli młodzieńcy117, i udział mężów, którzy szli ze mną, — Aner, Eszkol i Mamre, — oni niech wezmą udział swój”.
Rozdział XV
Po wypadkach tych, doszło słowo Wiekuistego do Abrama w widzeniu, mówiąc: „Nie obawiaj się118 Abramie, Ja tarczą119 tobie; nagroda twoja wielką bardzo!”
I rzekł Abram: „Panie, Wiekuisty, cóż dać mi możesz, kiedy ja schodzę samotnym120? Zawiadowcą121 zaś domu mojego jest Damasceńczyk Eliezer122”.
I rzekł Abram: „Wszak mnie nie dałeś potomka123; a tak domownik mój odziedziczy po mnie”.