Z tego wszystkiego wynika jasno, że spomiędzy nieszczęść, jakie na cię los zesłać może, najdotkliwszymi, najbardziej przygnębiającymi, najstraszniejszymi mogą być te właśnie, które cię w charakterze matki dotkną.
Nieraz słyszałaś i nieraz miałaś może sposobność zauważyć, że ból matki po stracie dziecka jest tak wielki, głęboki i tak długotrwały, że z żadną inną żałobą porównać się nie może.
Ale śmierć dziecka nie jest jeszcze największym cierpieniem, jakie matkę dotyka. Dawać życie, a nie dawać warunków zdrowia, pomyślnego rozwoju i szczęścia, rodzić dzieci ułomne, kaleki, fizycznie lub duchowo spaczone, patrzeć na ich nieuleczalne cierpienia, na ich moralny upadek, poniewierkę lub hańbę — to jest dopiero boleść bezgraniczna, przewyższająca wszystko, co człowiek znieść jest w stanie!
Chciałabym, żebyś się jak najgłębiej przejęła tą prawdą i nigdy nie traciła jej z oczu. Od chwili, gdy cię natura sama do roli matki przysposabiać zaczyna, niech myśl o tej największej odpowiedzialności chroni cię od kroków lekkomyślnych i fałszywych.
Szanuj w sobie matkę twych przyszłych dzieci.
Jak pielęgnować ciało
Każdy człowiek powinien dbać o własne zdrowie nie tylko dlatego, że ono jest dla niego samego niezbędnym warunkiem szczęścia, lecz że ono daje mu możność pożytecznego działania dla drugich.
Ciągła myśl o sobie, o strzeżeniu swego ciała od wszelkich złych i szkodliwych wpływów jest, zwłaszcza dla osób młodych, niezmiernie nudna i uciążliwa. Nie tego też od ciebie wymagam i nie takie ochranianie zdrowia mam na myśli.
Człowiek żyjący życiem czynnym i pożytecznym, życiem jedynie godnym tej nazwy, a nie marną, egoistyczną wegetacją, organizmu swego od ujemnych wpływów zabezpieczyć nie może. Praca, obowiązki, chęć niesienia pomocy drugim — zawsze będą go musiały w pewnych okolicznościach narażać na nadmierne zmęczenie, wyczerpanie, bezsenność, przeziębienie, na oddychanie niezbyt czystym powietrzem lub nawet styczność z ludźmi zaraźliwie chorymi.
Toteż nie o to chodzić powinno, by się od wszelkich szkodliwych wpływów trzymać z dala, lecz o to, by swój organizm do tego stopnia wzmocnić i odpornym uczynić, aby mógł wszelkie dolegliwości przezwyciężyć i niewygody bez szkody dla siebie znosić.