— Czy warto rozdrapywać rany? — A co, zagoiły się?

Odkąd pamiętam, chciałem wydać tom wierszy pod tytułem „Nie”.

Więc się umacniam. Tu poprawię zapałkę, tam dołożę cierń.

Próba czasu

Rzeczoznawca znał się na rzeczy.

Omiótł wszystkie kąty taksującym spojrzeniem. Okrutnym i

smutnym, jakby znał wartość

płyty gramofonowej wiezionej z wakacji po przekątnej Polski

lub ukrytego w szafie paska testu ciążowego z ledwie widocznym plusikiem.

Osierocane psy i pająki, kurze w zakamarkach.