Zew jest zapewne ten sam. Czyją karykaturą

jestem ja? Nie chodzę między ludźmi w płonącej odzieży,

występuję dość często, jak pospolita roślina,

moje znaczenie jest wyolbrzymione, dotknij mnie

i sprawdź.

*** [Dotykany wszędzie szarym mydłem zmierzchu...]

Dotykany wszędzie szarym mydłem zmierzchu,

ani drgnę. I przynajmniej z wierzchu

czysty sięgam po kartkę, by jak pies do zwierza

przymierzać się do niej. Magda mi się zwierza