Pastuszek

Był raz pastuszek, który wsławił się na całą okolicę przez mądre odpowiedzi, jakie dawał na czynione sobie zapytania.

Król tamtejszy, dowiedziawszy się o tym, nie chciał wierzyć i kazał zawezwać malca do siebie.

I rzecze doń:

— Jeżeli mi trafnie odpowiesz na trzy pytania, jakie ci zadam, to będę cię traktował jak rodzonego syna i będziesz mieszkał w moim pałacu.

— Jakież to są te pytania? — rzekł chłopiec.

A król na to:

Pierwsze jest takie: Ile kropli wody jest w morzach całego świata?

— Miłościwy panie — odrzekł pastuszek — każ pozatykać wszystkie rzeki na ziemi, ażeby ani jedna kropla wody nie wpadła z nich do morza, zanim ich tu nie zliczę, a wtedy powiem ci, ile jest kropel w morzu.

Król rzecze znowu: