Mendacesque sonos unius assis habet1607.

Niech się niecnotliwy ucieszy tym, że się o cnotliwego nagada poczciwości. Niech i ten, który istotną spodziewa się ukontentować rzeczywistością, płonną ad praesens1608 zabawi się nadzieją, byle go ta nadzieja w lekkomyślną nie wprowadziła konfuzyją. Meum est1609 nielękliwą fantazyją mądrego antecedanei saeculi1610 naśladować sentymentu:

„Qui sapis, ad vitam sapias; gere conscia recti

Pectora nec strepitu commoveare levi1611”.

Jako nie było, tak i teraz żadnego nie masz na mnie podobieństwa; wszystkie cyrkumstancyje czynią mię wolnym i mówię tak: Jako WMMPan odchodząc a sacrificio missae1612 ufasz w sobie, że masz świętą duszę, tak ja teraz sam Boga wyświadczam się imieniem, żem jest niewinny tej kalumniej. Ja i tamtych gazetów non erubescam1613; te wszystkie tumany oka mi nie zaprószą i pogróżki nie ustraszą, kiedym niewinny. W czym się WMMPanu justyfikuję szczerze, jakobym sub sigillo confessionis1614 inaczej powiedzieć nie mógł, i przed samym królem JMością, Panem Miłościwym moim, jeżeli tego godzien będę, justyfikować się inaczej nie mogę i szczerzej jako przed WMMPanem, któryś tego sine fuco adulationis1615 godzien, o to upraszając humillime1616, abyś WMMPan tego nie głosił, że się tak szczerze cum invocatione1617 imienia Boskiego sprawuję. Niech o mnie rozumieją, jako chcą, póko mię z tej opiniej sama jawna nie wyprowadzi rzeczywistość”.

„Już teraz absolutissime1618 wierzę, żeś innocuus1619, i lubom miał wolą omnibus persuasionibus1620 bronić u króla JMości, będę teraz milczał, ponieważ WMść ufasz w sobie, bo widzę, że to z lepszym WMości może być honorem i reputacyją, kiedy to kategoryczną dedukcyją elucescet, et interim1621 możesz WMść być bonae mentis1622 i ja się o WMść nie frasuję”.

Poszedł tedy, czynił tam relacyją, już nie wiem jaką, ale mię obsyłał z kuchni swojej; miałem się jeszcze lepiej niżeli pierwej, bo mi noszono i od króla, i od niego.

Wołają mię do króla JMości. Wtem rzecze podkanclerzy litewski1623 w ten sens: „Czegoś WMość afektował1624, z łaski JKMości, Pana Naszego Miłościwego, to WMość nieodmownie otrzymujesz, kiedy JKMość pańskiego swego do justyfikacyi nie deneguje1625 ucha”. Spojrzawszy ja, że nie masz żadnej frekwencyjej1626 przy królu, tylko ks. biskup kijowski, podkanclerzy litewski i Sielski, kasztelan gnieźnieński, a dworskich kilka, mówię tedy do króla w ten sens:

„Miłościwy, Najaśniejszy Królu, Panie a Panie mój Miłościwy! Jest nie tylko mnie privato1627, ale wszystkim Rzpltej stanom i państwom, w poddaństwie Waszej KMości, PMMłgo1628, zostawającym, wiadoma wrodzona WKMości, PMMłgo1629, łaskawość, którą uznawamy, że pańskiego swego w kożdych potrzebach nie raczysz WKMość denegować ucha; za co ja pokornym Panu memu Miłościwemu podziękowawszy poddańskim sercem, tak suppono1630, że dawno bym wolen był od tej kalumniej, gdybym dawniej mógł[był] otrzymać ad praesens1631 wyświadczoną WKMości, PMMłgo, łaskę, przy której mnie nil restat1632, tylko upadszy do nóg Pana mojego Młgo, upraszać pokornie, abym mógł być tak szczęśliwy, żebym tę sukienkę, którą na mnie, muszę rzec, in superlativo publicissime1633 przykrojono, mógł ją też in maiori1634, niżeli widzę, frekwencyjej Ich Mościów panów senatorów, przy boku WKMości rezydujących, exuere1635, ponieważ w tej kalumniej, o której już prawie wie cała Polska, jako w rzeczywistej, winnym mię być posądzono. Z której racyjej upraszam pokornie WKMości, Pana MMłgo, o tę łaskę i pański na honor mój respekt”.

Zszepnęli się tedy widząc, że już noc; niżeliby posprowadzano senatorów, różnie po mieście stojących, siła by to czasu wzięło. Rzecze sam król: „Więc i to uczyniemy; ale już skrócił się czas, tedy ad cras de mane1636”. Ukłoniłem się tedy i wyszedłem z ks. Piekarskim, a Tyszkiewicza tam król zatrzymał; czekaliśmy go tedy w inszym pokoju. Przyszedszy, rzecze do mnie: „Teraz cię mam za poćciwego, żeś tak sobie postąpił i postrzegł się w tym, żeś nie chciał czynić justyfikacyjej w małej frekwencyjej; dziękujęć za tę fantazjyją”. Podpijaliż oni winem z królewskiej piwnice; jam tylko kilka wypieł, bo mię nie necesytowali1637 propter cras1638. Potem poszliśmy spać. Nazajutrz rano, wysłuchawszy mszej u jezuitów, poszliśmy na pałac: ale czekaliśmy ze dwie godzinie, niżeli się pozjeżdżali senatorowie. Dopieroż mię zawołano; już widzę wszystkich i inszych paniąt różnych, sług królewskich wszystkich, szlachty różnych, kto tylko chciał, bo wniść nie broniono. Rzecze tedy podkanclerzy: „Już też teraz, tak tuszę, dosyć się dzieje afektacyjej1639 WMości, kiedy JKMość, Pan nasz Mł[ości]wy, konwokowawszy do boku swego wszystkich, co tu mogą comparere1640, pp. senatorów, przy ich bytności audyjencyjej WMości pozwalają”. Poczynam ja tak: