Nazajutrz zaraz był król kilką milionów droższy; tak wiele mu nadano podarunków, karet, cugów, obiciów, śreber i różnych splendorów. Nawet sami posłowie tych książąt, którzy o koronę konkurowali, dawali mu podarunki. Dosyć na tym, że tak P. Bóg ku niemu skłonił serca ludzkie, że to, kto co mógł mieć najspecyjalniejszego, to mu niósł a oddawał: nie tylko z koni pięknych, rumaków, ale i z rynsztunków, kto miał choć parę pistoletów w heban oprawnych albo w słoniową kość.

Rozjechali się tedy do domu nobilitas3097, już nie pod chorągwiami, ale sparsim3098. Ja też, u moich Rawianinów pobawiwszy, pojechałem do domu.

Koronacyja potem była w Krakowie dnia 29 września w wielkiej ludzi różnych frekwencyjej i sejm coronationis3099 zaczął się zaraz, ale molo eventu3100, rozerwany przez Olizara3101, posła województwa kijowskiego, który proceder już to był z praktyki3102.

Wojsko na ten czas stało pod Bochryniem3103, ale żadnego z nieprzyjacielem nie uczynili eksperymentu.

Wyprawiono nihilominus3104 po tym zerwanym sejmie ks. Andrzeja Olszowskiego3105, biskupa chełmińskiego, do cesarza JMości, prosząc o siostrę3106 jego w małżeństwo królowi. Wszystko to otrzymał snadno3107, bo cesarz tego sobie życzył i sam się z tym odezwał.

Rok pański 1670

Rok pański 1670 zacząłem w Miławczycach, alem się od śrzodopościa3108 wyprowadził do Smogorzowa, bom był niekontent z tej dzierżawy.

Wesele królewskie odprawiło się w Częstochowej3109 w wielkiej frekwencyjej naszych Polaków; ale Niemcy dosyć błazeńsko pokazali się i pannę młodą wyprawiono jak niecesarską córkę.

Ja też, w Smogorzowie mieszkając, najpierwszy raz puściłem się na flis. Będąc frycem, trzymałem się starszych szyprów, którzy mi grozili, że mię tam miano podgolić na mieszku, jako to fryca; aleć z łaski bożej przedałem drożej od nich, 40 złotych wyżej, a to tym sposobem. Starosta ujski3110 Piegłowski, i cześnik warszawski Opacki3111, pogniewali na się kupców, którzy obesłali się, żeby na złość nie kupować, mnie zaś, com był w ich kolejej, zapłacili pszenicę po 150 złotych onym na złość. Kupił u mnie pan Jarlach, a oni aż prosili, żeby u nich kupiono; zapłacono im tedy po 110. I tak, co mnie grozili podgoleniem, to onych samych podgolono.

Rok pański 1671