Zostaw ślady swego lica!...

Wszakże w mgle jesiennych dni

Nie straciła swego blasku,

mimo wichrów, mimo słot,

Matka twoja, duma święta,

żem jest z ludu łez i krwi.

VI

Dmij wichuro! Z zwiędłych koron

te cmentarne drzewa łuszcz

I w szalonej mieć zawiści