czy nie idą lepsze dnie.

Ziemio! ziemio! smutna ziemio!

Snać opuścił cię sam Bóg,

Lecz przeklęta myśl niech będzie,

co by chciała szepnąć mnie,

Abym zboczył choć na chwilę

z twych żałości pełnych dróg!

XV

Wstań, orkanie21! wstań, orkanie!

Stutysięcznych głosem trąb