Hucz na sądy bezlitośne!

Próchna kości z grobów zbudź!

Na dolinę Jozafata

osłupiały pognaj kłąb

Zmarłych wieków!... Przed godziną,

która chmurnie idzie pruć

Krwią zbarwioną toń przyszłości,

niech ich cienie za tę krew

Odpowiedzą jękiem, wyciem,

zgrzytem, dreszczem, rzeką łez!