aby ich piasek nie zbrudził,

po którym stąpa — człowiek.

Długom–ci czekał, o Panie,

żądny się oprzeć na Twojej światłości,

albowiem w ręku moim była laska,

w kosztowny metal okuta,

a zaś w marzeniach sięgałem po berło,

by rozkazywać wszystkiemu, co żyje.

A oto dzisiaj spłynął na mnie zdrój

Łaski,