Gdzie w dali pobłyskuje jezioro tęskniące,

gdzie jaskier więdnie na łące,

gdzie opuszczone mogiły,

te kopce poległych wojów

nielitościwy rozorywa pług,

rdzawe szablice wyrzucając z wnętrza,

dziś wroga zbrodniczy łup,

tam wy samotny, cichy kopcie grób!...

Niechaj w nim kości położy

ten, który powstał z tej ziemi,