by niestrawionym promieniały światłem?

Nigdyś nie kochał?

Łam się!

Pomiędzy sobą a morzem miłości,

huczącym pieśnią potężnych zapomnień,

i przepotężnych pożądań,

i nieodkrytych, Twórcy pełnych głębin,

i uświadomień potężnego szczęścia,

sameś piekielną budował opokę.

Rozbite ciosy swej duszy