I kłamstwo było i niemoc

w twoich akordach, co wielbiły miłość!

I kłamstwo było i niemoc

w twoich akordach, co głosiły wiarę!

I kłamstwo było i niemoc

w twoich akordach, co brzmiały nadzieją!...

A poza tobą — jak blisko! jak blisko!

huczało pieśnią potężnych zapomnień

i przepotężnych pożądań,

i nieodkrytych, Twórcy pełnych głębin,