Kyrie elejson!

Idą na się zmartwychwstali,

ogniem wojny świat się pali,

tłumy w krwawej brodzą fali!

Adamie potępiony, zwróć się z strasznych dróg!

Zawiśnij na swym krzyżu, sterczącym w niebiosa,

i nie patrz, gdzie w spokoju Ewa jasnowłosa,

piekielny zająwszy próg,

do rozpustnego przytula się gada!

O biada! —