i ty, mój świerszczu polny,

i ty, mój bracie wietrze,

i ty, mój ogniu, wiekuisty ogniu,

albowiem Miłość się rodzi

i pokolenia idą w imię Ducha

do walki z przemocą i Zdradą!

A w bohaterstwo okuta ich pierś —

we wielkiej idą procesji,

w śmiałym szeregu,

a Czystość wieńczy im skroń,