Ona swą białą dłoń

kładzie na jego skroń —

na trupią, zapadniętą, zżółkłą skroń zleniałą...

Kyrie elejson!

I podczas gdy Swe Sądy sprawiasz Ty, o morze

niewyczerpanych gniewów,

ona swym okiem patrzy w jego oczy —

omdlewającym okiem!

Kyrie elejson!

Jej nagie uda drżą,