Proroku! niebios błękity

złączą się z ziemią, przez ciebie wezwane,

w tajemnic jeden cud

i ty objąłeś istotę stworzenia,

objąwszy miłość mą!

O! jakie blaski w twoich oczach drżą!

W jakąż muzykę głos się twój przemienia!

Jak rozkrysztala się w srebrnych oparach!

Jak z światów cudotwórczym zlewa się oddechem!

Głos twój, przy moich zająwszy się żarach,